poniedziałek, 30 lipca 2012

Była sobie....

...spódnica.
Znalazłam podczas porządków spódnice w krateczkę, której już od dawna nie nosiłam.


Postanowiłam spróbować i uszyć z niej mojemu synkowi spodenki.


Spodenki miały być w zamyśle długimi spodniami. Ale w trakcie szycia i przymiarek mój synek stwierdził, że byłyby one idealne, gdyby były krótkie - do kolan. Prośba została spełniona i oto spodenki idealne na upały:




3 komentarze: